Jackass
Amerykańscy Jackassi w akcji - już po raz drugi. Ekipa Johnnyego Knoxville'a nakręca dla MTV programy, w których bawią widzów swoją głęboko zakorzenioną głupotą. Robią to poprzez wykonywanie idiotycznych popisów kaskaderskich, celowym robieniu sobie kuku, lub jedzeniu rzeczy, których normalni ludzie nie wzięliby nawet w ręce. I właśnie to jest w tym śmieszne. W drugiej części pełnometrażowego, ponad dwugodzinnego występu idą naprawdę na całość i robią okrutne rzeczy, jak na przykład nurkują w zatoce pełnej rekinów mając w policzek wbity wielki hak na przynętę. Potem z kolei postanawiają wepchać sobie w odbyt resoraka. Mało? To proszę bardzo - jest jeszcze napiętnowanie rozgrzanym do czerwoności znakiem pośladków czy picie końskiej spermy. Są ostre jazdy na różnych pojazdach, wykonując przy tym dziwne rzeczy. Film uchodzi za ani dokumentalny, ani fabularny, bo walorów edukacyjnych jest tu jak na lekarstwo, a i fabuły ni w ząb. Dlatego być może przyznanu mu Złotą Malinę - za sam fakt nakręcenia tak idiotycznego filmu. Ale przyznać trzeba jego twórcom, że potrafią rozśmieszyć widza niesamowitymi pomysłami. Ale nie warto robić to w domu.